Roztrzaskał auto na słupie

    Roztrzaskał auto na słupie

    Aleksander Piekarski

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Kierowca audii nie zareagował na czerwone światło. Uderzenie było tak silne, że pourywały się sygnalizatory.

    Kierowca audii nie zareagował na czerwone światło. Uderzenie było tak silne, że pourywały się sygnalizatory. ©A. Piekarski

    Policjanci tankowali służbowe auto kiedy zobaczyli audii roztrzaskujące się na słupie. Pasażer z rozbitą głową uciekł.
    Kierowca audii nie zareagował na czerwone światło. Uderzenie było tak silne, że pourywały się sygnalizatory.

    Kierowca audii nie zareagował na czerwone światło. Uderzenie było tak silne, że pourywały się sygnalizatory. ©A. Piekarski

    Do dwóch poważnych wypadków wyjeżdżały w sobotę po południu i w nocy z soboty na niedzielę kieleckie służby ratownicze i policjanci. Bilans obu zdarzeń to, przynajmniej oficjalnie, trzy osoby ranne.

    Tuż przed północą szczególny popis na al. Solidarności dał 37-letni kierowca audi. Jak widać po skutkach, pędził autem w stronę centrum od osiedla Świętokrzyskiego z zawrotną szybkością. Pojazd zwrócił uwagę policjantów tankujących nieoznakowany radiowóz na pobliskiej stacji paliw.
    Twierdzą, że desperat prawdopodobnie zbyt późno zauważył, że dla jego kierunku jazdy pali się czerwone światło, a przed sygnalizatorem stoi inny samochód. Wiedząc, że nie zdąży zahamować ominął go z prawej strony, przejechał przez skrzyżowanie i roztrzaskał audi na solidnym słupie sygnalizatora bramowego. Policjanci, świadkowie wypadku, zatrzymali kierowcę.


    Na drodze pomiędzy Kielcami a Zagnańskiem zderzyły się czołowo seat toledo z citroenem xsantią.
    (fot. A. Piekarski)

    Pomimo lekkich, jak się okazało obrażeń, w alkotesterze zdążył wydmuchać około 2,5 promila alkoholu. Druga próba była jeszcze lepsza, bo wskazała wynik rosnący do niemal 3 promili. Desperat, który dzisiaj za swój wyczyn odpowie przed sądem może mieć znacznie poważniejsze kłopoty niż za jazdę po kielichu i spowodowanie kolizji. Jeżeli potwierdzą się wstępne ustalenia policjantów, że za jazdę po pijanemu ma już zatrzymane prawo jazdy na cztery lata, to grozi mu nawet rok pozbawienia wolności za nieprzystosowanie się do decyzji sądu.

    Do wczorajszego popołudnia nie znany był stan pasażera audi. W czasie wypadku wybił głową przednią szybę, ale miał siłę oddalić się od samochodu przez nikogo niezauważony tak jakby nic się nie stało. Nie zgłosił się do szpitala ani na pogotowie ratunkowe.

    Kilka godzin wcześniej na drodze pomiędzy Kielcami a Zagnańskiem zderzyły się czołowo seat toledo z citroenem xsantią. 28-latek siedzący za kierownicą seata dał się chyba zwieść tym, że na odsłoniętych odcinkach dróg i w Kielcach nawierzchnie były suche. Na tyle zbyt pewnie naciskał na pedał gazu, że na leśnej części trasy, gdzie przymrozek przygruntowy zrobił swoje, wpadł w poślizg i rozbił świeżo sprowadzone z zagranicy auto, wpadając nim na citroena. Sam doznał poważnych obrażeń ciała, ranił też, na szczęście niegroźnie, pasażerkę citroena.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Strefa Imprez

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016 - kandydaci. Zgłoś dziecko

    Mała Miss i Mały Mister 2016 - kandydaci. Zgłoś dziecko

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!