Akcja ratunkowa na Świętej Katarzynie (zdjęcia)

    Akcja ratunkowa na Świętej Katarzynie (zdjęcia)

    Aleksander Piekarski.

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Strażacy musieli pomóc mężczyźnie zejść ze Świętej Katarzyny.

    Strażacy musieli pomóc mężczyźnie zejść ze Świętej Katarzyny. ©A. Piekarski

    Niefrasobliwy turysta postawił na nogi strażaków, sanitariuszy i policjantów. Myśleli, że spadł z gołoborza i się połamał. Mylili się. Po prostu był pijany.
    Strażacy musieli pomóc mężczyźnie zejść ze Świętej Katarzyny.

    Strażacy musieli pomóc mężczyźnie zejść ze Świętej Katarzyny. ©A. Piekarski

    13 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Świętokrzyskiego

    Na ratunek pijanemu turyście

    Na ratunek pijanemu turyście

    Link do głównego zdjęcia

    Na ratunek pijanemu turyście
    ©A. Piekarski


    Pogoda nie zachęcała w sobotnie przedpołudnie do wędrowania więc na szlakach turystycznych w okolicy Kielc turystów było nie wielu. Na Św. Katarzynie znalazł się jednak taki, który zapewnił na parę godzin zajęcie pogotowiu ratunkowemu, strażakom i policjantom.

    Około godziny 13 pogotowie ratunkowe dostało informację telefoniczną spod gołoborza, że leży tam człowiek, który ma prawdopodobnie złamaną nogę.
    W kierunku Św. Katarzyny wyruszyła załoga "erki" i strażacy ze Świętokrzyskiej Specjalistycznej grupy Ratownictwa Wysokościowego z Kielc oraz ochotnicy z Bodzentyna. Ratownicy spotkali się przy tamtejszym klasztorze. Stąd najbliżej pod gołoborze, bagatela ze czterdzieści minut pieszo pod górę. Gdy dotarli na miejsce zastali tam… kompletnie pijanego mężczyznę.

    Nogę miał całą, ale w tym stanie i tak nie zszedłby na dół o własnych siłach. Ponadto mógł być niebezpiecznie wychłodzony, bo nie wiadomo jak długo leżał w lesie przytulony do pustej flaszki. Gdy trochę oprzytomniał okazało się, że nosze nie będą potrzebne bo delikwenta mamroczącego coś o Słowacji i swoich zasługach dla najpopularniejszego w Polsce towarzystwa turystycznego, da się sprowadzić podtrzymując go pod ramiona. To była trudna i długa droga.

    Na dole na wędrowca czekała już nie tylko "erka", ale i policjanci. Okazało się, że piechur ma 57 lat i jest z Ostrowca. Nie dał sobie wytłumaczyć jak dmucha się w alkotest więc karetką ze względu mogące być groźne dla zdrowia wychłodzenie odjechał do kieleckiego szpitala. Po drodze , w Ciekotach odzyskał temperament i zaczął rozrabiać w samochodzie, ale znów z pomocą medykom przyszli strażacy jadący za karetką i go, przynajmniej chwilowo udobruchali. W szpitalu udało mu się dmuchnąć w alkomat co dało wynik 2,6 promila alkoholu.

    -Sprawdziliśmy w raportach i mogę stwierdzić, że podobnego przypadku w historii świętokrzyskiej Państwowej Straży Pożarnej jeszcze nie było powiedziała nam później wojewódzki rzecznik prasowy Magdalena Porwet. -Akcja kosztowała kilkaset złotych, ale co gorsza spowodowała na parę godzin obniżenie sprawności bojowej straży pożarnej w regionie, ba zaangażowała do akcji jedyną w województwie specjalistyczną grupę ratownictwa wysokościowego. Gdyby w tym czasie trzeba było rzeczywiście kogoś ratować to byłby nie mały problem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (6)

    Wszystkie komentarze (6) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Strefa Imprez

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016 - kandydaci. Zgłoś dziecko

    Mała Miss i Mały Mister 2016 - kandydaci. Zgłoś dziecko

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!