Wysyp śmieci w centrum Kielc

    Wysyp śmieci w centrum Kielc

    Maciej Banachowski

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    W środę koło południa śmieci wysypywały się z pojemnika na Rynku, przy wejściu do Bodzentyńskiej.

    W środę koło południa śmieci wysypywały się z pojemnika na Rynku, przy wejściu do Bodzentyńskiej. ©Ł. Zarzycki

    Firma, która wygrała przetarg na opróżnianie koszy w śródmieściu, robi to za rzadko. Co widać i czuć.
    W środę koło południa śmieci wysypywały się z pojemnika na Rynku, przy wejściu do Bodzentyńskiej.

    W środę koło południa śmieci wysypywały się z pojemnika na Rynku, przy wejściu do Bodzentyńskiej. ©Ł. Zarzycki

    Na ulicach w centrum Kielc odpadki wysypują się z koszy, ponieważ nowa firma, która wygrała przetarg na ich opróżnianie, robi to za rzadko - zaalarmowali nas czytelnicy.

    - Wybraliśmy najtańszą firmę, bo tak musieliśmy, a niska cena musi odbić się na jakości usług - informuje Zdzisława Krzyk z Miejskiego Zarządu Dróg.

    Gdzie firmy dwie…

    Mieszkańcy, którzy zauważyli przepełnione kosze na śmieci przy deptaku i innych ulicach w centrum, dzwonią z presjami do Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni w Kielcach, bo to oni odpowiadają za czystość w śródmieściu, ale nie do końca.

    - My zbieramy śmieci z chodnika, ale opróżnianie koszy do nas nie należy. Tym zajmuje się inna firma. Potwierdzam, że od stycznia coś się pogorszyło. Pojemniki na deptaku powinny być czyszczone trzy razy w ciągu dnia, a często są tylko raz albo tylko po jednej stronie ulicy. Nam też się to nie podoba, ponieważ wygląd ulicy Sienkiewicza i okolicznych odbija się na wizerunki naszej firmy, bo nasi pracownicy są tam widziani podczas zbierania śmieci - informuje Andrzej Ścipniak, dyrektor Zakładu Konserwacji Zieleni w Kielcach.
    Wybrali najtańszą

    Miejski Zarząd Dróg po naszej interwencji natychmiast zwrócił uwagę właścicielowi firmy.
    - Nie jestem zdziwiona skargami. Przetarg wygrała firma, która w ubiegłych latach zajmowała się utrzymaniem porządku na przystankach autobusowych. Były na nią skargi, a nawet nałożyliśmy karę finansową. Nie mogliśmy odrzucić jej oferty z przetargu na opróżnianie koszy w centrum miasta, musiała wygrać, bo dała najmniejszą cenę. Pozostali konkurenci zaproponowali dużo wyższe stawki, choć bardzo zbliżone do siebie, ta jedna odbiegała w dół. Ustawa o zamówieniach publicznych mówi jasno, że o wyborze oferty decyduje cena - informuje Zdzisława Krzyk z Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. - Niestety, niższa stawka za usługę to niższa jej jakość. Jeśli skargi się powtórzą, będziemy nakładać kary. Możemy nawet rozwiązać umowę.

    Właściciel firmy, która odpowiada za opróżnianie koszy w centrum miasta, zaprzecza zarzutom.
    - Sam dzisiaj przejechałem przez centrum Kielc i kosze były opróżnione. Zapewniam, że pracownicy robią to trzy razy dziennie o godzinie 8, 14 i 18. Nie są nadmiernie obciążeni i mają czas, aby wywiązać się z tych obowiązków. To na pewno konkurencja na nas donosi - tłumaczy Jacek Fąfara.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Strefa Imprez

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Mała Miss i Mały Mister 2016 - kandydaci. Zgłoś dziecko

    Mała Miss i Mały Mister 2016 - kandydaci. Zgłoś dziecko

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Pierwszaki 2016 w Świętokrzyskiem. Zobacz wszystkie klasy i zagłosuj

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!

    Z Echem Dnia możesz wygrać pieniądze i fantastyczne mieszkanie!