Wszystko na różowo! Fundacja Dziecięca Fantazja pomogła...

    Wszystko na różowo! Fundacja Dziecięca Fantazja pomogła spełnić marzenia małej Uli

    Marzena KĄDZIELA

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Ula ma wreszcie swoje wymarzone różowe łóżko.

    Ula ma wreszcie swoje wymarzone różowe łóżko. ©Marzena Kądziela

    Gdyby nie pomoc ludzi dobrej woli, sześcioletnia Ula Marczak musiałaby całe dnie leżeć na łóżku. Jej rodzice niemal każdy grosz przeznaczają na rehabilitację dziewczynki i na zakup sprzętu pozwalającego na w miarę normalne funkcjonowanie dziecka.
    Ula ma wreszcie swoje wymarzone różowe łóżko.

    Ula ma wreszcie swoje wymarzone różowe łóżko. ©Marzena Kądziela

    Fundacja "Dziecięca Fantazja"

    Wszystkie prezenty są w różowym kolorze. Ula jest bardzo szczęśliwa. Na zdjęciu z wolontariuszkami z Fundacji Dziecięca Fantazja Marzena Kądziela


    Sprzęt potrzebny do codziennego funkcjonowania dziewczynki jest bardzo drogi. Koszt takiego fotelika pionizującego to około 14 tysięcy złotych.
    (fot. Marzena Kądziela)

    Fundacja "Dziecięca Fantazja"


    Jest organizacją non-profit, posiadającą status Organizacji Pożytku Publicznego. Powstała w 2003 roku. Jej jedynym celem jest wnoszenie radości w życie dzieci zmagających się z chorobami zagrażającymi życiu i nieuleczalnymi poprzez spełnianie ich najskrytszych marzeń i fantazji. Podopiecznymi fundacji są dzieci zmagające się z nowotworami, wadami wrodzonymi i chorobami genetycznymi. Misją Fundacji Dziecięca Fantazja jest dotarcie do wszystkich cierpiących dzieci w Polsce, aby wnieść w życie dzieci i ich rodzin iskierkę radości, wiary i nadziei. Fundacja działa wyłącznie na rzecz polskich dzieci. Przez 10 lat działalności spełniła ponad 3000 najskrytszych fantazji. Fundatorami marzeń są osoby indywidualne, firmy i organizacje. Więcej na: www.f-df.pl



    Ula Marczak we wrześniu skończy sześć lat.
    Jak na swój wiek jest bardzo dobrze rozwinięta intelektualnie. Uwielbia książki i grę na komputerze. Kocha swą klasę zerówkową w Zespole Szkół w Stadnickiej Woli, wszystkie dzieci i panią Anię. Cieszy się z zabawy lalkami ze swą przyjaciółką Polą. Uśmiech często gości na twarzy dziewczynki z pięknymi, długimi kucykami. I wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie... rdzeniowy zanik mięśni - choroba postępująca i nieuleczalna. Zdiagnozowano ją, gdy Ula miała roczek.


    Od tamtej pory rodzice dwoją się i troją, by ukochane dziecko jak najmniej odczuwało chorobę. Codzienne ćwiczenia z rehabilitantem, raz w miesiącu wyjazd do Warszawy do Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej ORTHOZ, dostosowanie mieszkania w bloku do potrzeb niepełnosprawnego dziecka, zakup kolejnego sprzętu. - Gdybyśmy oboje z mężem nie pracowali, gdyby nie pomoc rodziny, nie dalibyśmy finansowo rady - mówi mama Magda Marczak.

    POMAGA NIE TYLKO RODZINA

    Pogodnej, bardzo sympatycznej Uli pomaga nie tylko rodzina. Dwa lata temu szczypiorniści z Koneckiego Stowarzyszenia Sportowego Piłki Ręcznej zagrali specjalnie dla niej mecz. Podczas imprezy zbierane były pieniądze, dzięki którym udało się zakupić aktywny wózek inwalidzki. Rok temu Fundacja Dziecięca Fantazja wraz z Bankiem Spółdzielczym w Końskich spełnili marzenie dziewczynki o laptopie, koniecznie różowym. Pamiętamy, jak na uroczystości w Banku Spółdzielczym dziecko na widok wymarzonego sprzętu zaniemówiło. Tylko oczy odzwierciedlały ogromną radość.

    RÓŻOWE ŁÓŻKO I INNE UPOMINKI

    Fundacja Dziecięca Fantazja nie zapomniała o sześciolatce z Końskich. We wtorek jej przedstawicielka Anna Cieślińska wraz z grupą wolontariuszek z Kanady odwiedziła Ulę mieszkającą na drugim piętrze jednego z bloków na osiedlu Warszawska.
    - Obsypały córeczkę książkami, zabawkami, lalkami, domkami - mówi podekscytowana mama. - Wszystko w ulubionym kolorze Uli, czyli różowym. Ale najważniejszy prezent stanął w pokoju córki. To wymarzone przez nią różowe łóżko. Nie wiemy, jak mamy dziękować za takie wspaniałe prezenty.

    Ula dziękowała nie tylko uśmiechem. Specjalnie dla pani Ani narysowała piękny obrazek, który własnoręcznie podpisała. A gdy zapytaliśmy o kolejne marzenia, dziewczynka bez wahania odpowiedziała. - Bardzo bym chciała pojechać nad morze.
    Wierzymy, że i to się ziści.

    Jeśli ktoś jeszcze nie wie, na co przeznaczyć swój 1 procent podatku, może go wpłacić na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, nr konta 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660 z dopiskiem 11910 Marczak Urszula Izabela.





    Sześciolatka narysowała obrazek specjalnie dla pani Ani z Fundacji Dziecięca Fantazja Marzena Kądziela

    Wszystkie prezenty są w różowym kolorze. Ula jest bardzo szczęśliwa. Na zdjęciu z wolontariuszkami z Fundacji Dziecięca Fantazja
    (fot. Marzena Kądziela)


    Ula ma wreszcie swoje wymarzone różowe łóżko. Marzena Kądziela


    Sześciolatka narysowała obrazek specjalnie dla pani Ani z Fundacji Dziecięca Fantazja
    (fot. Marzena Kądziela)


    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Galerie zdjęć

    Wideo

    Polecamy

    Cyfrowa prenumerata Echa Dnia w świątecznej cenie!

    Cyfrowa prenumerata Echa Dnia w świątecznej cenie!

    Podniebne Kielce - zobacz Kielce z lotu ptaka

    Podniebne Kielce - zobacz Kielce z lotu ptaka

    POMYSŁ NA PREZENT

    POMYSŁ NA PREZENT