Film
Odc. 2/4: Broń cenna jak życie

Jak powstańcy zdobywali uzbrojenie?

Rozwiń

Jak powstańcy zdobywali uzbrojenie?

W 2. odcinku "Tajemnic Państwa Podziemnego" opowiadamy, jak powstańcy zdobywali i konstruowali uzbrojenie w oblężonym mieście. Sprawdzamy też, jak działały Błyskawice, Piaty, powstańcze katapulty, granatniki i miotacze płomieni. Obejrzyj go lub przejdź do pełnego wydania Powstania Warszawskiego.

Obejrzyj wszystkie odcinki
Zwiń
Obejrzyj wideo
Upadek Collar Textilu. Ludzie dostaną zaległe pensje

Upadek Collar Textilu. Ludzie dostaną zaległe pensje

Jarosław SKRZYDŁO

Echo Dnia Świętokrzyskie

Aktualizacja:

Echo Dnia Świętokrzyskie

Likwidator i właściciel "Collar Textil”, Jerzy R (na zdjęciu tyłem) został zasypany gradem pytań i pretensji rozgoryczonych pracownic.

Likwidator i właściciel "Collar Textil”, Jerzy R (na zdjęciu tyłem) został zasypany gradem pytań i pretensji rozgoryczonych pracownic. ©fot. Aleksander Piekarski

- Dziewczyny wygrałyśmy! - cieszyła się dziś grupa około 30 pracownic opatowskiej firmy "Collar Textil". Sąd Rejonowy w Kielcach ogłosił jej upadłość. Szwaczki będą mogły odzyskać zaległe pensje z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Likwidator i właściciel "Collar Textil”, Jerzy R (na zdjęciu tyłem) został zasypany gradem pytań i pretensji rozgoryczonych pracownic.

Likwidator i właściciel "Collar Textil”, Jerzy R (na zdjęciu tyłem) został zasypany gradem pytań i pretensji rozgoryczonych pracownic. ©fot. Aleksander Piekarski

Sprawa "Collar Textilu"

Sprawa "Collar Textilu"


Opatowską szwalnię Collar Textil w październiku tego roku postawiono w stan likwidacji. Trzystu pracowników dostało wy-powiedzenia. Spółka zalega im kilkumiesięczne wynagrodzenia. Na okrągło trwała okupacja zakładu. Doszło także do głodówki. Sprawa trafiła do prokuratury w Opatowie, która uznała, że w "Collar Textilu" mogło dochodzić do łamania nie tylko podstawowych praw pracowniczych, ale działania na szkodę spółki.



Przed rozprawą w sądzie było bardzo nerwowo. Pracownice obległy właściciela i zarazem likwidatora "Collar Tekstilu", Jerzego R, któremu prokuratura postawiła już zarzuty działania na szkodę spółki.
Nerwowa wymiana zdań

- My mamy dzieci, jesteśmy bez pieniędzy. Pan nas oszukał! - krzyczały zdesperowane kobiety do likwidatora. - Jak kamery będą mnie kręcić to nie wejdę na salę i ludzie nie dostaną pieniędzy - unosił się Jerzy R. - Czego się boisz, co masz do ukrycia? - wykrzykiwały pracownice. Likwidator przekonywał, że pomógł przygotować dokumenty dla sądu oraz że jego decyzje i polecenia były sabotowane. Nie ujawnił jednak, przez kogo i dodał: - Ja też do końca pensji nie dostałem - po tych słowach zrobiło się bardzo gorąco i wymianie zdań przysłuchiwała się już pilnująca porządku w gmachu sądu policja…
Wniosek o upadłość firmy złożyła gmina Opatów, której spółka zalega około 150 tysięcy złotych za podatek od nieruchomości oraz wodę. Z podobnym wnioskiem wystąpiło kilkudziesięciu pracowników firmy, którzy od kilku miesięcy nie dostają wynagrodzeń. W toku rozprawy okazało się, że wierzytelności wobec nich wynoszą… 2 miliony 800 tysięcy złotych. - To ogromna kwota - skomentowała sędzia Iwona Ruziewicz.

Jest majątek

Sąd dwa wnioski o upadłość rozpatrywał łącznie, przychylił się do nich sam likwidator, który wyjaśniał, że dokumenty o upadłość złożył wcześniej do sądu w Krakowie, ale nie wie, na jakim etapie jest sprawa. Krzysztof Chałupczak, szef zakładowej "Solidarności" występując w imieniu pracowników stwierdził, że likwidator zbyt długo zwlekał ze złożeniem wniosku, a ten przedłożony w Krakowie był tylko po to, by wykazać rzekomą szczerość właściciela wobec załogi.

Nadzorca sądowy Piotr Skrzypek, stwierdził, że firma nie ma gotówki lecz inny majątek, który można zbyć, by choć w części zaspokoić roszczenia wierzycieli. To między innymi nieruchomość obłożona hipoteką, z której można uzyskać 400 tysięcy złotych, należności od kontrahentów w kwocie 1 miliona 700 tysięcy. Co miesiąc jest ponadto 10 tysięcy złotych, które wpływa z tytułu najmu lokali.

Radość po orzeczeniu

Gdy sąd udał się na półgodzinną naradę na korytarzu pracownice znów przycisnęły likwidatora. - Nie jesteśmy głupie tak jak pan myśli. Życzymy, żeby spotkało pana to, co nas - podkreślały.
Po tym, jak sędzia Iwona Ruziewicz wypowiedziała słowa. "Sąd postanawia ogłosić upadłość Collar Textil" na sali rozległy się brawa. - Dziękujemy! - krzyczały pracownice nie kryjąc emocji.

Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że nie ma żadnych wątpliwości, iż dłużnik jest niewypłacalny. Wskazał także, że z masy upadłościowej możliwe będzie zaspokojenie wierzycieli, a pracownicy mogą już ubiegać się o wypłatę w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Sport

1 3 4 5 ... 38 »

Strefa Imprez

Wideo

Galerie zdjęć

Polecamy

Rolnik Roku, Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich, Agrobiznes. Nominuj

Rolnik Roku, Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich, Agrobiznes. Nominuj

Która lodziarnia najlepsza w Świętokrzyskiem [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

Która lodziarnia najlepsza w Świętokrzyskiem [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Serial dokumentalny

Serial dokumentalny "Tajemnice Państwa Podziemnego". Zobacz zwiastun!