Pożar w centrum Włoszczowy (zdjęcia)

Pożar w centrum Włoszczowy (zdjęcia)

/rab/

Echo Dnia Świętokrzyskie

Aktualizacja:

Echo Dnia Świętokrzyskie

Dachy sześciu sklepów, głównie spożywczych i odzieżowych spłonęły doszczętnie we wtorek w pożarze, jaki nawiedził południową pierzeję włoszczowskiego rynku. To był największy pożar centrum miasta od końca lat 80-tych! Około godziny 9 ogień udało się opanować. Straty są ogromne.
[galeria_glowna]

Z ogniem walczyło kilka zastępów strażackich, ściągnięto podnośnik hydrauliczny i cysternę. Właściciele sklepów ratowali swój dobytek z ogarniętych ogniem budynków.

Ogień na rogu ulicy Czarnieckiego zauważono po godzinie 6.30. Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała ponad 8,5 godziny. Wzięło w niej udział 13 wozów strażackich i 42 strażaków państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Przyczyny pożaru nie są znane. Policja włoszczowska prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Z uwagi na rozmiar szkód, liczonych w setkach tysięcy złotych, na miejscu był obecny też prokurator.

Straty są ogromne. Spłonęły dachy na sześciu sąsiednich sklepach, leżących na rodu ulicy Czarnieckiego i Placu Wolności. Większość to stare budynki pokryte papą, z drewnianymi stropami, niektóre były dopiero co wyremontowane i przygotowane do rozpoczęcia działalności gospodarczej. Sklepy znajdowały się w ciasnej, parterowej zabudowie, dlatego ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał.

Właściciele w panice ratowali swój dobytek. Pomagali też mieszkańcy, którzy wynosili towary na ulicę i do parku. Strażacy uratowali budynek siódmego zagrożonego sklepu.

Jak poinformował nas powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, budynki nie nadają się do użytkowania. Niewykluczone, że mogą zapaść decyzje o rozbiórce najbardziej zniszczonych. Sklepy nie były ubezpieczone.

Zdaniem burmistrza Włoszczowy Bartłomieja Dorywalskiego, we wtorek spłonęła jedna czwarta zabudowy centrum miasta ! Gmina będzie wypłacać zasiłki celowe poszkodowanym. Ośrodek Pomocy Społecznej od samego rana pomagał poszkodowanym i strażakom, rozdając im ciepły posiłek. Warto nadmienić, że ostatni taki duży pożar w centrum Włoszczowy był po przeciwnej stronie rynku w 1988 roku.

Starszy kapitan Tomasz Szymański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włoszczowie: - Jak 16 lat służę w straży pożarnej, nie pamiętam na terenie miasta tak dużego pożaru. Ostatni był kilkadziesiąt lat temu po przeciwnej stronie rynku. Wówczas też spłonął sklep.



Komentarze (63)

Wszystkie komentarze (63) forum.echodnia.eu

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Sport

Strefa Imprez

Galerie zdjęć

Wideo

Polecamy

Oceniamy rok pracy radnych świętokrzyskich gmin. Zagłosuj!

Oceniamy rok pracy radnych świętokrzyskich gmin. Zagłosuj!

Wybieramy Miss Studniówki 2016 Ziemi Świętokrzyskiej. Sprawdź ranking i ZAGŁOSUJ

Wybieramy Miss Studniówki 2016 Ziemi Świętokrzyskiej. Sprawdź ranking i ZAGŁOSUJ

Wybieramy Mistera Studniówki 2016 Ziemi Świętokrzyskiej. Sprawdź ranking i ZAGŁOSUJ

Wybieramy Mistera Studniówki 2016 Ziemi Świętokrzyskiej. Sprawdź ranking i ZAGŁOSUJ