Coraz bogatsza licytacja WOŚP

    Coraz bogatsza licytacja WOŚP

    Izabela Bednarz

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Koszulka-autentyk od Karola Bieleckiego, zawodnika Vive grającego obecnie w Bundeslidze.

    Koszulka-autentyk od Karola Bieleckiego, zawodnika Vive grającego obecnie w Bundeslidze. ©A. Pedryc

    Kalendarz z podpisami posłów do Parlamentu Europejskiego na licytacje podczas niedzielnego XVI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
    Koszulka-autentyk od Karola Bieleckiego, zawodnika Vive grającego obecnie w Bundeslidze.

    Koszulka-autentyk od Karola Bieleckiego, zawodnika Vive grającego obecnie w Bundeslidze. ©A. Pedryc

    Kalendarz z podpisami posłów do Parlamentu Europejskiego, piłka ręczna na wagę złota, srebrna szopka, Franuś i Balbinka na licytacje podczas niedzielnego XVI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

    Ofiarodawcą oryginalnego kalendarza Parlamentu Europejskiego z podpisami wszystkich posłów z Polskiej Delegacji Partii Europejskich Socjalistów w PE jest nasz eurodeputowany Andrzej Szejna, który jest przyjacielem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i przekazuje dary do licytacji, a także sam licytuje. Nie mogło go zabraknąć wśród "orkiestrantów" w tegorocznym finale. Kalendarz na pewno będzie atrakcją dla pasjonatów polityki.

    Z niesamowitym darem dotarł do nas wczoraj Marek Przybylski, były zawodnik Vive Kielce - z piłką opatrzoną podpisami zespołu mistrzów świata (reprezentacji Niemiec) w piłce ręcznej w Danii w 1978 roku. Spotkanie pomiędzy mistrzowską reprezentacją Niemiec a zawodnikami klubu SG Bremen Ost zgromadziło w Staadt Hali w Bremen 8 tysięcy kibiców. Sponsorem pojedynku był Wolfgang Kiy, menażer Marka Przybylskiego, który wówczas był zawodnikiem SG Bremen Ost. Piłka z tego meczu trafiła od Wolfganga Kiy do Daniela Przybylskiego, syna Marka, który również gra w klubie Vive.

    - Przekonałem syna, żeby przekazał piłkę na taki szczytny cel jak Orkiestra. Ze łzami w oczach, ale się zgodził - powiedział nam Marek Przybylski, który w środę pięknie grał w wielkoorkiestrowym meczu siatkówki z reprezentantami Kolportera Korony. - Grajcie dobrze i wysoko tą piłką, niech przyniesie dużo kasy dla dzieciaków - dodał przekazując dar na finałową licytację w Kieleckim Centrum Kultury.

    W asortymencie sportowym mamy również oryginalną koszulkę od Karola Bieleckiego, zawodnika Vive Kielce, grającego obecnie w Bundeslidze. Koszulka jeszcze jest poplamiona klejem, którego używają zawodnicy w czasie meczu, więc to wielka gratka dla fanów szczypiorniaka. Otrzymaliśmy również dwie koszulki z podpisami całej drużyny Vive Kielce. I piłki z podpisami zawodników Kolportera Korony.

    Z darami zgłosił się również Zbigniew Piątek, kolarska duma naszego regionu i przekazał strój, w którym polscy kolarze wystartują na olimpiadzie w Pekinie. Koszulka i spodenki rowerowe będą licytowane na scenie przy Puchatku. Tam również będzie można licytować koszulki z logo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, które podarowało Studio Reklamowe Neo-Media Łukasza Sańprucha z Kielc oraz czapeczki Stowarzyszenia Nowych Możliwości Umer z Zagnańska.

    FRANUŚ, BALBINA I SREBRNA SZOPKA

    Otrzymaliśmy też filigranową szopkę ze srebrnymi figurkami Świętej Rodziny i zwierząt, umieszczonymi na podstawce z agatu brazylijskiego. Koronkowej roboty szopeczka powstała w artystycznej pracowni Krzysztofa Jana Stradowskiego z Kielc, figurki wykonano ze srebra próby 900/1000, jest opatrzona stosownym certyfikatem autentyczności, z podpisem autora i zarazem ofiarodawcy.

    Za pośrednictwem Marka Gromskiego, szefa Klubu Seniora przy ulicy Hożej, przybyła do nas odjazdowa para rodzeństwa, Franuś i Balbina wydziergane w całości na drutach przez podopieczne tego klubu. Lale nadają się do przytulania, bo są mięciutkie, puszyste i bardzo przyjaźnie nastawione do świata. Ponieważ rodzeństwa się nie rozdziela, będziemy je licytować w komplecie na ulicy Sienkiewicza.

    MUZYCZNE I GÓRSKIE KLIMATY

    Wróciła na licytację gitara elektryczna, ubiegłoroczny dar od marszałka świętokrzyskiego Adama Jarubasa. Widać, że jej nabywca i zarazem tegoroczny ofiarodawca, pan Żurawski, tak bardzo dbał o nią, że nawet nie miał śmiałości jej używać, bo była jeszcze oklejona ubiegłorocznymi serduszkami i metkami.
    W klimacie muzycznym utrzymał się Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce, znawca dobrej muzyki, przekazując na aukcję sto płyt z muzyką żydowską w wykonaniu wielkich klezmerów Wschodu i Zachodu, dorzucił też firmową filiżankę i autorskie zdjęcie Kanionu Kolorado z autografem.

    KARMIĄ, OBDAROWUJĄ, POMAGAJĄ

    Miło nam donieść, że piekarnia Białogon Jacka Iwanowskiego nakarmi pysznym, świeżym chlebem uczestników XVI Finału w Kielcach. Już kolejny raz pan Jacek wspomaga Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, jest także posiadaczem jednego z orkiestrowych serduszek, kupionych na aukcji w Kieleckim Centrum Kultury. Chleb w pakiecie z wojskową grochówką, ugotowaną przez specjalistów żywienia sztabowego z jednostki wojskowej na Bukówce, będzie można konsumować za symboliczny datek do orkiestrowej puszki.

    Oprócz tego przy scenie przed Czterema Porami Roku będzie można za datek do puszki najeść się chleba ze smalcem, serwowanego przez piekarnię Ofen z Sobkowa. Nieopodal nich i przy scenie na placu Artystów rozłoży się Staropolskie Jadło Rafała Wsóła, z pajdami chleba ze smalcem i ogórkami kiszonymi. Jednorazowe naczynia do grochówki podarowała firma Partner Roberta Burasa i Zdzisława Odziemka. Nakarmienia uczestników finałowej licytacji w Kieleckim Centrum Kultury podjął się Sławomir Pomianowski, właściciel restauracji Stangret na Stadionie. Restauracja Royal PSS Społem dołoży od siebie pyszne sałatki. O toalety na "Sienkiewce" zadba WC Serwis Oddział Świętokrzyski.

    Podobnie jak w ubiegłym roku zagrają z nami funkcjonariusze Urzędu Kontroli Skarbowej w Kielcach. Będzie można podejść bez strachu do policji skarbowej, która będzie zupełnie pokojowo dmuchać balony i wspierać logistycznie służby celne w akcji zatrzymywania niebezpiecznych rabusiów.

    UTARGOWALI PLACKAMI

    Niektórzy już rozegrali finał. Uczniowie Zespołu Szkół Elektrycznych w Kielcach przy ulicy Niskiej 6 przeprowadzili wczoraj w swojej szkole festyn z ciastem i utargowali aż 547 złotych 47 groszy i 0,25 euro. Obiecali nam też przepis na ciasto capuccino, specjalność jednego z wolontariuszy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo