wybory parlamentarne
    Wybory parlamentarne 2015. Świętokrzyscy kandydaci do Sejmu...

    Wybory parlamentarne 2015. Świętokrzyscy kandydaci do Sejmu debatowali o polityce w centrum Kielc

    (Mat)

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Andrzej Szejna (z lewej) i Jacek Wilk debatowali wspólnie w Kielcach przez prawie godzinę.

    Andrzej Szejna (z lewej) i Jacek Wilk debatowali wspólnie w Kielcach przez prawie godzinę. ©Łukasz Zarzycki

    Andrzej Szejna i Jacek Wilk, świętokrzyscy kandydaci do Sejmu spotkali się w czwartek na wspólnej debacie.
    Andrzej Szejna (z lewej) i Jacek Wilk debatowali wspólnie w Kielcach przez prawie godzinę.

    Andrzej Szejna (z lewej) i Jacek Wilk debatowali wspólnie w Kielcach przez prawie godzinę. ©Łukasz Zarzycki

    9 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Świętokrzyskiego

    Debata polityczna Andrzeja Szejny i Jacka Wilka

    Debata polityczna z udziałem Andrzeja Szejny i Jacka Wilka na placu Artystów Kielcach

    Link do głównego zdjęcia

    Debata polityczna Andrzeja Szejny i Jacka Wilka
    ©Łukasz Zarzycki


    Spotkanie odbyło się w czwartek w samo południe na kieleckim placu Artystów. Miało charakter otwarty, dlatego przyglądać mogli się mu przechodnie. Każdy mógł też zadać politykom pytanie.

    Głównym tematem były oczywiście jednomandatowe okręgi wyborcze i zbliżające się referendum, które zaplanowane jest na 6 września. Andrzej Szejna, szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej w regionie przedstawiał argumenty, dlaczego JOW-y są niepotrzebne.

    - To niepotrzebne wydarzenie polityczne.
    Referendum jest marnowaniem czasu i pieniędzy podatników i tak na prawdę tematem zastępczym od prawdziwych problemów. Ja chciałbym rozmawiać obniżeniu wieku emerytalnego, sytuacji w służbie zdrowia, czy funduszu kościelnego - mówił Andrzej Szejna.

    Szef Sojuszu dodawał, że wprowadzenie JOW-ów tylko pogorszy sytuację na scenie politycznej. - To jest system dla dwóch partii, wygrywają bogaci, bo bez dużych pieniędzy nie da się funkcjonować w polityce.

    Jacek Wilk mówił, że chce zmiany systemu wyborczego, bo od ponad 25 lat polska scena polityczna jest "zabetonowana".

    - System proporcjonalny, który mamy sprawia, że przy władzy są Ci sami ludzie od 25 lat. Oni nie mają żadnego programu, a jedynym ich celem jest to, żeby utrzymać się przy władzy albo dostać się do rządu w następnych wyborach. My chcemy, żeby Polacy głosowali na ludzi, których znają, którym ufają, a nie na zupełnie nic nie mówiące im nazwiska ustalone przez wodzów partii.



    SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z KIELC


    Komentarze (6)

    Wszystkie komentarze (6) forum.echodnia.eu

    Galerie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Sonda

    Jak oceniasz werdykt Amerykańskiej Akademii Filmowej, która przyznała Oscara filmowi „Moonlight”?

    Najczęściej czytane