zdrowie-i-uroda
    Wybierz miasto:
    Skarżyskie pielęgniarki żądają podwyżek. Będzie strajk w...

    Skarżyskie pielęgniarki żądają podwyżek. Będzie strajk w szpitalu?

    BOL

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Anna Malik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w skarżyskim szpitalu przekonuje, że wynagrodzenia w nim są jednymi z najniższych

    Anna Malik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w skarżyskim szpitalu przekonuje, że wynagrodzenia w nim są jednymi z najniższych w regionie. Stąd spór z dyrekcją o podwyżki. ©Mateusz Bolechowski

    Biały personel Szpitala Powiatowego imienia Marii Skłodowskiej - Curie w Skarżysku - Kamiennej domaga się podwyżek płac. Od ponad dwóch lat działający w placówce Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych jest w zbiorowym sporze z pracodawcą.
    Anna Malik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w skarżyskim szpitalu przekonuje, że wynagrodzenia w nim są jednymi z najniższych

    Anna Malik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w skarżyskim szpitalu przekonuje, że wynagrodzenia w nim są jednymi z najniższych w regionie. Stąd spór z dyrekcją o podwyżki. ©Mateusz Bolechowski

    - Domagałyśmy się 1500 złotych brutto podwyżki i zmniejszenia zakresu obowiązków. Jesteśmy przeciążone pracą, a sprawy administracyjne zabierają tyle czasu, że brakuje go na opiekę nad pacjentami. Jest nas zbyt mało - wyjaśnia Anna Malik, przewodnicząca związku (w szpitalu pracuje 267 pielęgniarek i położnych). Mimo wielu spotkań dyrekcja szpitala w żadnym punkcie nie porozumiała się z pracownikami. W marcu tego roku pielęgniarki zaproponowały podniesienie podstawowego wynagrodzenia o 200 do 600 złotych brutto, w zależności od stażu pracy i wykształcenia.
    - Niestety, nie otrzymałyśmy na nią odpowiedzi - twierdzi Anna Malik. - Dlatego przeprowadziliśmy referendum strajkowe. Trwało przez dwa dni. Jego wyniki będą znane w środę po południu. Jeśli załoga zagłosowała za strajkiem, to on się odbędzie, na razie nie chcę zdradzać, w jakiej formie - dodaje szefowa związku.

    Dyrektor szpitala Leszek Lepiarz wyjaśnia - sytuacja finansowa szpitala nie pozwala na podniesienie płac. Podkreśla, że pielęgniarki dwa lata temu wywalczyły porozumienie, na mocy którego co roku dostają od rządu 400 złotych dodatku i tak będzie jeszcze przez kolejne dwa lata. - Informacje, że zarabiają u nas od 1850 do 2150 złotych brutto są nieprawdziwe. Z naszych wyliczeń wynika, że największa grupa personelu otrzymuje wraz z dodatkami około 2500 złotych miesięcznie "na rękę" - twierdzi Leszek Lepiarz.

    Anna Malik nie zgadza się z tym argumentem. - Te rządowe dodatki są podwójnie opodatkowane. z 800 złotych po odliczeniach zostaje nam 460 złotych. Poza tym to nie są stałe pieniądze, podobnie, jak było wcześniej, znikną przy okazji wprowadzenie w życie nowej ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia. My chcemy wreszcie poczuć finansową stabilizację. Podwyżki w szpitalu ostatni raz miałyśmy w 2007 roku - przekonuje.

    ZOBACZ TEŻ: Już nie unikniesz płacenia abonamentu RTV

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Styl życia

      Miss Ziemi Świętokrzyskiej

      Miss Ziemi Świętokrzyskiej 2017. Poznaj zdobywczynie tytułów

      Miss Ziemi Świętokrzyskiej 2017. Poznaj zdobywczynie tytułów

      Miss Nastolatek Ziemi Świętokrzyskiej 2017. Poznaj laureatki

      Miss Nastolatek Ziemi Świętokrzyskiej 2017. Poznaj laureatki

      Zapomnij o portfelu – płać wygodnie telefonem z Orange Finanse!

      Zapomnij o portfelu – płać wygodnie telefonem z Orange Finanse!

      Scyzoryki Festiwal 2017. Poznaj laureatów

      Scyzoryki Festiwal 2017. Poznaj laureatów

      Jedzenie i zabawa

      Na językach

      Gry