Serwis jest częścią portalu portal regionalny

turystyka » TURYSTYKA - EUROPA

dodano: 11 marca 2011, 0:05

tagi:bazylikaWłochy

Włochy – San Giovanni Rotondo. W gościnie u Ojca Pio (zdjęcia)

Piotr Kutkowski

Kiedyś była to mała osada będąca przystankiem dla pielgrzymów zmierzających do Monte Sant' Angelo, aby odwiedzić grotę, w której ukazał się Michał Archanioł. Dziś do San Giovanni Rotundo przybywa rocznie siedem milionów osób, by pokłonić się prochom świętego Ojca Pio.

(Piotr Kutkowski)

Po zjechaniu z prowadzącej wzdłuż włoskiego wybrzeża autostrady prowadzą nas na półwysep Gargano drogowskazy, a potem – już w samym San Giovanni Rotondo – GPS. Jest już noc, chcemy dotrzeć do domu noclegowego prowadzonego przez siostry kapucynki, ale jak się okazuje nie jest to sprawa prosta. Urządzenie głosem Krzysztofa Hołowczyca kieruje nas bocznymi uliczkami skazując na przebijanie się przez tłum innych aut i ocieranie się o nie o lusterka.

Po kilkunastu minutach kluczenia "krzysiek” doprowadza nas w końcu do celu. Wita nas siostra Ida. Miłe zaskoczenie – choć jest Sycylijką, to doskonale mówi po polsku, bo przez 17 lat przebywała w Polsce. Ale swoją duchową posługę zaczynała właśnie tu, w San Giovanni Rotundo, w 1960 roku.

To pytanie musi paść: "czy znała osobiście Ojca Pio?”
- Tak, podobnie jak i tysiące innych osób spowiadałam się u niego – odpowiada – Każde spotkanie z nim było niezwykłym przeżyciem.

Ojciec Pio. Mistyk, stygmatyk, człowiek słynący nadprzyrodzonymi darami, do którego przychodzono, by za jego wstawiennictwem wyprosić u Boga łaski. W San Giovanni Rotundo spędził 52 lat, przyciągając w to miejsce coraz większe tłumy. Ale prawdziwe tłumy zaczęły tu przyjeżdżać po jego śmierci w 1966 roku a potem kanonizacji.

STARY KOŚCIÓŁEK

Następnego ranka stajemy się jednymi z siedmiu milionów pielgrzymów, które co rok odwiedzają sanktuarium.
Położone na zboczu góry znajduje się ponad miastem i składa się z kilku obiektów.
Pierwsze, do którego nogi w naturalny sposób prowadzą z parkingu, to stary kościółek oraz bazylika. Oba świątynie poświęcone są Matce Bożej Łaskawej – szczególnej opiekunki miasta. Jej otaczany czcią obraz, namalowany na płótnie na przełomie XIII i XIV wieku i umieszczono w głównym ołtarzu kościółka, którego budowę rozpoczęto w 1540 roku, wkrótce po osiedleniu się kapucynów w San Giovanni Rotondo.
Na przestrzeni stuleci świątynia była wielokrotnie przebudowywana i remontowana. Zmieniał się jej wystrój, niezmienna pozostała atmosfera - tak jak przed wiekami kameralne, przytulne wnętrze zachęca do modlitwy i skupienia.

Przy bocznym ołtarzu świętego Franciszka Ojciec Pio celebrował w latach 1945-1959 msze święte, w stojącym po lewej stronie konfesjonale od 1935 roku aż do śmierci spowiadał kobiety. Mężczyźni, zgodnie z lokalnymi zwyczajem spowiadani byli w zakrystii. Konfesjonał Ojca Pio oddzielony jest szybą, za nią widać wrzucane przez wiernych karteczki z prośbami wstawiennictwo. W małym kościółku jest jeszcze jedno, szczególne miejsce. To umieszczony nad głównym wejściem chór zakonny, na którym 20 września 1918 ojciec Pio otrzymał przed cyprysowym krzyżem stygmaty.

CELA NUMER 5

Stary kościółek "wtulony” jest w bazylikę, którą wzniesiono w latach 1956 – 1959 z myślą o coraz liczniejszych pielgrzymach. Centralne miejsce w nawie głównej zajmuje ołtarz, przy którym od 1959 roku Ojciec Pio celebrował Msze Święte, na prawo od ołtarza głównego znajdują się organy składające się z 4860 piszczałek, poświęcone przez niego 6 sierpnia 1966 roku.

Przed stojącą w bocznej nawie figurą świętego palą się świece, ustawiają się kolejki ludzi. Niektórzy nie ograniczają się tylko do modlitwy, dotykają dłonią ręki figury, jeszcze inni figurę całują. To, jak wyglądała cela, w której Ojciec Pio żył i jak wyglądały otaczające go przedmioty pokazuje udostępniona do zwiedzania część konwentu kapucynów. Krucyfiks, skrzynia na bieliznę, szafka nocna, biurko, dwa krzesła i przymocowana do ściany półka z książkami. Figury Matki Boskiej. Wszystko skromne proste, wręcz surowe. W konwencie znajdują się też tablice ukazujące życiorys świętego oraz punkt, w którym po napisaniu listów do Ojca Pio wrzuca się je do specjalnych skrzynek.

KRYPTY

W położonej poniżej krypcie stoi pusty sarkofag, w którym po śmierci w 1968 roku przed długie lata spoczywało ciało Ojca Pio. Pusty, bo obecnie jego szczątki i relikwie znajdują się oddalonym o kilkaset metrów dalej kościele pod wezwaniem Świętego Ojca Pio. Nowa, ogromna, mogąca pomieścić 10 tysięcy pielgrzymów świątynia została oddana przez braci kapucynów w 2004 roku. Budowa trwała 8 lat, pracowali przy niej wybitni architekci i plastycy. Jej najważniejszą częścią jest kaplica, do której prowadzi pokryty z obu stron mozaikami długi korytarz. Obrazy po lewej stronie przedstawiają sceny z życia Ojca Pio, z lewej świętego Franciszka.

Mozaiki autorstwa ojca Marko Ivana Rupnika, stanowią także wystrój kaplicy, będąc tłem dla centralnego filara, w którym w 2010 roku umieszczono trumnę ze szczątkami Ojca Pio. Jest ona przykryta czerwoną tkaniną, relikwiarz można oglądać przez specjalny otwór w centralnej części filara, przypominający kształtem ranę w boku zmartwychwstałego Chrystusa.
Można oglądać, można też dotykać, wkładając rękę przez ten otwór. Robią tak ludzie starzy i młodzi, o rożnych kolorach skóry.

PAMIĄTKI

Obok kompleksu sanktuarium stoi jeszcze jeden obiekt ściśle związany z Ojcem Pio - Dom Ulgi w Cierpieniu. Jego podnóże otaczają stragany z pamiątkami. Figurki, medaliki, breloczki, magnesiki, kalendarze, obrazki. Kicz sąsiaduje z ambitniejszymi pracami, tandeta miesza się z pospolitością. Mniej tu sacrum, znacznie więcej profanum. Otrzeźwieniem jest też widok policjantów ganiających "dzikich” handlarzy.

Korzystając z uprzejmości nawigacyjnego "krzysia” ponownie odwiedzamy nasze miejsce pobytu, by zabrać z niego bagaże i pożegnać się z gospodyniami. Siostra Ida ma dla nas pamiątki, ciepły uśmiech, pozdrowienia dla Polaków.
I jeszcze jedno – prośbę, by myśląc o Ojcu Pion wspomagać też jej zakonne siostry w niesieniu ich misji.

%]

Forum

Sonda

Które logo jest najlepsze?

wyniki głosowania
Liczba głosów: .

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. 2001-2014