Przyjąć mandat od policjanta?

    Przyjąć mandat od policjanta?

    Monika Wojniak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji: - Jeżeli kierowca mandat przyjmuje, kwituje to własnym podpisem. Od tej chwili mandat

    Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji: - Jeżeli kierowca mandat przyjmuje, kwituje to własnym podpisem. Od tej chwili mandat jest prawomocny. ©archiwum

    Lepiej przyjąć mandat czy iść do sądu grodzkiego? W jakich sytuacjach można odmówić policjantowi. Z jakimi wiąże się to konsekwencjami?
    Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji: - Jeżeli kierowca mandat przyjmuje, kwituje to własnym podpisem. Od tej chwili mandat

    Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji: - Jeżeli kierowca mandat przyjmuje, kwituje to własnym podpisem. Od tej chwili mandat jest prawomocny. ©archiwum

    Noga trochę mocniej przyciśnie pedał gazu, wskazówka na liczniku wystrzeli do przodu i… przed maską samochodu zamacha nam nagle lizakiem policjant z drogówki.

    Mandat można dostać oczywiście nie tylko za przekroczenie prędkości. Chociaż te chyba są najbardziej "popularne". - Policjant informuje, jakie wykroczenie kierowca popełnił - mówi Rafał Sułecki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. - Podaje też wysokość mandatu i ilość punktów karnych. Wszystko to wynika z obowiązującego taryfikatora.

    Podpis uprawomocnia

    Kierowca może mandat przyjąć lub nie - o tym też policjant powinien go poinformować. - Jeżeli kierowca mandat przyjmuje, kwituje to własnym podpisem. Od tej chwili mandat jest prawomocny. Ukarany ma siedem dni na jego zapłacenie - tłumaczy Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tarnobrzegu.
    Może się zdarzyć, że już po pokwitowaniu ukarany chce się starać o anulowanie mandatu. - Ma siedem dni od chwili uprawomocnienia się mandatu, aby wystąpić z odpowiednim wnioskiem do sądu. Bo tylko sąd może anulować mandat. Ale jedynie w takiej sytuacji, gdy został on pomyłkowo nałożony za czyn, który nie był wykroczeniem. Czyli na przykład kierowca samochodu osobowego został ukarany za brak apteczki, choć jej posiadanie w tego typu autach nie jest wymagane przepisami - tłumaczy Tomasz Kaczmarek, oficer prasowy kieleckiej policji.

    Odmowa to rozprawa

    Jeżeli od razu odmawiamy przyjęcia mandatu, trzeba mieć świadomość, że sprawa trafi do sądu grodzkiego.

    Jak długo będziemy czekać na rozprawę - zależy od natłoku spraw w sądach. Sąd oceni argumenty obu stron i wyda decyzję. - Grzywny, nakładane przez sądy, są z reguły tej samej wysokości, jak proponowane przez policję mandaty, a czasami nawet wyższe - mówi Tomasz Kaczmarczyk. - Najczęściej sąd jeszcze obciąża obwinionego kosztami postępowania. Zwykle jest to kilkadziesiąt złotych.
    Od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje oczywiście odwołanie.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo