Czy wolno parkować koło "Tesco"

    Czy wolno parkować koło "Tesco"

    /AD/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mieszkańcy Mielca i okolic, kiedy przyjeżdżają do "Tesco" na zakupy, samochody zostawiają na pobliskim parkingu. Ale czy mogą sobie na to pozwolić? Parking powstał na terenie, na którym zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego mogą pojawiać się tylko obiekty związane ze szkolnictwem.

    Kiedy sieć handlowa "Tesco" zaczęła budować hipermarket w Mielcu, równocześnie wzięła się za zrobienie parkingu obok.
    Na oba obiekty dostała pozwolenie od Starostwa Powiatowego. Ze sklepem nie ma problemu, bo powstał w miejscu dawnego supermarketu "Jedynka". Parking jednak nadal budzi kontrowersje. Bo powstał na terenie wcześniejszego boiska Zespołu Szkół Technicznych. A zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, na tym obszarze mogą powstawać tylko obiekty związane z oświatą. Czy nie doszło więc do złamania prawa?

    Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego Ryszard Witek mówi, że bardzo możliwe: - Jeśli w tym miejscu obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego i przewiduje, że mogą tam być obiekty związane z oświatą, a jest tam parking dla hipermarketu, jest to naruszenie prawa. Należałoby stwierdzić nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę, wydaną przez starostwo.

    Inspektor wyjaśnia, że może to zrobić wojewoda podkarpacki. Władysław Woźniak, architekt województwa, przedstawiciel wojewody, zaznacza, że nie jest to jednak takie proste. Plan zagospodarowania przestrzennego zwykle zawiera szereg różnych informacji, jego treść nie brzmi jednoznacznie i czasem takie postanowienie, jak budowa parkingu na terenie oświatowym wcale nie musi być niezgodna z prawem.

    - W zapisie planu znaczenie ma nawet miejsce postawienia przecinka - dopowiada Władysław Woźniak. Jednak w przypadku mieleckiego parkingu architekt nie może podać żadnej jednoznacznej informacji, bo nie zna dokumentów.

    Jak więc sprawdzić stan faktyczny? Architekt radzi, aby sprawą zajęli się radni miejscy. Mogliby zwrócić się do prokuratury o przeprowadzenie postępowania badającego, czy nie doszło do naruszenia prawa.

    Radny miejski Andrzej Skowron z Ligi Polskich Rodzin przyznaje, że grupa radnych prawicowych do niedawna mocno interesowała się sprawą parkingu, ale ostatnio temat ucichł.

    - Konsultowaliśmy się z prawnikami, urzędnikami ze starostwa i Urzędu Miasta. Dowiedzieliśmy się, że jest to kwestia różnej interpretacji przepisów. Problem nie jest jednoznaczny. Parking jest blisko szkoły, można go uznać jako służący też pracownikom szkoły - tłumaczy.

    Dopowiada, że radni zastanawiali się też nad zawiadomieniem prokuratury, ale w końcu nie zapała konkretna decyzja.



    Dyrektor zapewniał

    Na jednej z sesji Rady Miejskiej występował przed radnymi dyrektor Wydziału Architektury Starostwa Powiatowego, który wydał pozwolenie na budowę parkingu. Zapewniał, że na podstawie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego taka decyzja była możliwa.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo