Czołowe zderzenie z kombajnem

    Czołowe zderzenie z kombajnem

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Elementy kombajnu zahaczyły o jadące z przeciwka auto…

    Elementy kombajnu zahaczyły o jadące z przeciwka auto… ©M. Radzimowski

    W Stalach koło Tarnobrzega kombajn nie wyminął się z autem na wąskiej drodze. Kierowca samochodu jest ranny.
    Elementy kombajnu zahaczyły o jadące z przeciwka auto…

    Elementy kombajnu zahaczyły o jadące z przeciwka auto… ©M. Radzimowski

    Do nietypowej kolizji drogowej, w którym ucierpiała jedna osoba, doszło wczoraj przed południem na drodze lokalnej w Stalach koło Tarnobrzega. Kombajn zbożowy zderzył się tam z fordem transitem.

    Zdarzenia rozegrały się na wąskiej asfaltowej drodze, prowadzącej ze Stalów do Żupawy. Kierujący fordem transitem próbował wyminąć się z jadącym z przeciwka kombajnem zbożowym. Kombajnista zjechał maksymalnie na prawą stronę jezdni, ale nie zapanował nad maszyną, która wjechała na środek wąskiej jezdni.
    Doszło do zderzenia, bowiem heder bizona zahaczył o auto.
    Ostre elementy tnące maszyny niemal rozpruły przód forda, wgniatając blachy do jego wnętrza. Lekko ranny został 27-letni kierowca forda, którego przewieziono do tarnobrzeskiego szpitala. Na szczęście okazało się, że doznał niegroźnych obrażeń ciała.

    Policjanci ustalają, który z kierowców spowodował kolizję. Można się domyślać, że wina leży po stronie kombajnisty, który popełnił wykroczenie drogowe. W czasie jazdy po drodze publicznej z przodu kombajnu zbożowego nie mogą być zamontowane elementy tnąco-koszące. Cały heder powinien być doczepiony z tyłu maszyny. Zwyczajowo jednak operatorzy nie składają maszyny w czasie przejazdu z pola na pole, aby zaoszczędzić czas. Tym razem doprowadziło to do nieszczęścia.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo