Rzeka darów dla Orkiestry

    Rzeka darów dla Orkiestry

    Izabela Bednarz

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Dyrektor Teatru imienia Żeromskiego w Kielcach Piotr Szczerski przekazuje na finałową licytację przepiękny magiczno-krakowski obraz.

    Dyrektor Teatru imienia Żeromskiego w Kielcach Piotr Szczerski przekazuje na finałową licytację przepiękny magiczno-krakowski obraz. ©D. Łukasik

    Jedyne w regionie serduszko, piękna porcelana, albumy, obrazy i wiele innych wspaniałych darów - licytacje zapowiadają się wyjątkowo.
    Dyrektor Teatru imienia Żeromskiego w Kielcach Piotr Szczerski przekazuje na finałową licytację przepiękny magiczno-krakowski obraz.

    Dyrektor Teatru imienia Żeromskiego w Kielcach Piotr Szczerski przekazuje na finałową licytację przepiękny magiczno-krakowski obraz. ©D. Łukasik

    Prawie 800 złotych ugrali dla Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy piłkarze Vive i Kolportera Korony. Nasz sztab zalewa rzeka darów na finałową licytację.

    Mecz piłki siatkowej, który w środę wieczorem rozegrali w Kielcach przedstawiciele klubów Vive Kielce i Kolportera Korony, zakończył się wynikiem 2:2 i sumą 749 złotych i 24 groszy. - Na widowni było bardzo dużo młodych ludzi, głównie nastoletnich fanów obu drużyn, więc wrzucali do puszki raczej bilon, ale potem przed szatnią zawodników nasze puszki szybko zapełniły się szeleszczącymi banknotami - mówi Rafał Toporek, wolontariusz, który razem ze swoją koleżanką Patrycją Celebańską kwestowali podczas meczu.

    - Cieszę się, że udało nam się zrealizować taki fajny pomysł - mówi Piotr Rogoziński z Telewizji Polskiej Kielce, która była inicjatorem meczu. - To było historyczne spotkanie, bo nigdy dotąd zawodnicy obu tych drużyn nie grali w siatkówkę. Do tej pory spotykali się na meczach piłki nożnej i piłki ręcznej. Serdecznie dziękuję władzom obu klubów za przychylne podejście do naszej sugestii. Ogromne podziękowania należą się panu Wojciechowi Dębskiemu, dyrektorowi Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Andrzejowi Tłuczyńskiemu za bezpłatne udostępnienie hali przy ulicy Żytniej, dla Pawła Jańczyka, który był niezawodnym spikerem, sędziego Jacka Sęka.

    I oczywiście wielkie dzięki dla zawodników obu klubów za fantastyczne widowisko, piękny gest i trochę emocji, bo nikt się nie spodziewał, że zagrają jeszcze piątego seta i to wymieniając między sobą część składów drużyn. Dlatego mecz zakończył się remisem, a największą wygraną jest Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mam nadzieję, że za rok przygotujemy jeszcze fajniejsze widowisko!
    DRUGI ROSENTHAL

    Powiększa nam się kolekcja orkiestrowej porcelany. Jarosław Machnicki, kielecki radny, podarował na finałową licytację piękny komplet śniadaniowy z fabryki porcelany Rosenthala. - Komplet pochodzi z okresu międzywojennego, nadaje się w sam raz na romantyczne śniadanie do łóżka - powiedział nam Jarosław Machnicki prezentując charakterystyczne pieczęcie na porcelanowych cackach.

    DARY Z URZĘDÓW

    Sypnęli darami przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego. Wicemarszałek Zdzisław Wrzałka sprezentował Orkiestrze przepiękny album poświęcony Operze Wrocławskiej, wysmakowane wydanie, opatrzone współczesnymi i archiwalnymi fotografiami. Gratka dla melomanów.

    Barbara Jakacka-Green, szefowa Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej w Urzędzie Marszałkowskim, przekazała na nasze ręce obraz przedstawiający wzgórze zamkowe w Kielcach.

    Tomasz Lato, przewodniczący Rady Powiatu Kieleckiego, dodał od siebie Babę-Jagę Świętokrzyską na miotle. Tak jak obiecał kilka dni temu, kiedy odbieraliśmy dar na licytację od starosty Zenona Janusa. Na szczęście Baba-Jaga jest drewniana, więc daleko nie odleci.

    CELINKA OD CELNIKÓW

    Najpierw sami ścigają takich, co męczą egzotyczne zwierzęta, a potem je (te zwierzęta, oczywiście) przynoszą na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tak wczoraj narozrabiali funkcjonariusze Izby Celnej w Kielcach, którzy zjawili się u nas z wielką żyrafą... pluszową imieniem Celinka. Do żyrafy dołączyli ekologiczne torby celne z niespodziewaną zawartością, pluszowe czerwone serducha oraz "siemkę", czyli monetę dwuzłotową z dziurką w środku, wybitą specjalnie na XI finał w 2003 roku.

    - Wylicytował ją nasz kolega, też podczas jednego z finałów, bardzo o nią dbał, nie była w ogóle w obiegu - poinformowała nas Wiesława Dróżdż, z kieleckiej Izby Celnej. Żyrafa jest darem Związków Zawodowych Celników Izby Celnej w Kielcach. Celnicy, którzy będą nas wspomagali podczas tego finału, jeszcze nieźle dadzą popalić, zwłaszcza nieuczciwym, którzy chcieliby się wzbogacić kosztem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

    OSTRZYGĄ I ZAGRAJĄ W ORKIESTRZE

    Razem z nami zagrają fryzjerzy z salonu Elf przy ulicy Targowej 7a oraz ze Studia Fryzjerskiego Messima przy ulicy Jagiellońskiej 5a. Za datek do puszki będzie można ostrzyc sobie włosy, wymodelować fryzurę, doczepić kolorowe pasemka, brokaty i inne cuda.

    Razem z nami zagra klub Mehehe z ulicy Bodzentyńskiej 18 w Kielcach. O 20.30 będzie tam prezentowała swój projekt grupa Pro-pan-kafftan w składzie: Marcin Gęborek, Krzysztof Szmit, Ads-Adamus, Jasiek Prościński. Wstęp - 2 złote do orkiestrowej puszki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo