Zdruzgotani rywale Stali

    Zdruzgotani rywale Stali

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Grzegorz Sobut (z nr 7) był najskuteczniejszym zawodnikiem mieleckiej Stali, a niektóre gole zdobywał w ekwilibrystyczny sposób.

    Grzegorz Sobut (z nr 7) był najskuteczniejszym zawodnikiem mieleckiej Stali, a niektóre gole zdobywał w ekwilibrystyczny sposób. ©M. Radzimowski

    Piłkarze ręczni mieleckiej Stali nie mieli problemów z pokonaniem beniaminka z Dzierżoniowa. Wygraną zapewnili sobie już w pierwszej połowie.
    Grzegorz Sobut (z nr 7) był najskuteczniejszym zawodnikiem mieleckiej Stali, a niektóre gole zdobywał w ekwilibrystyczny sposób.

    Grzegorz Sobut (z nr 7) był najskuteczniejszym zawodnikiem mieleckiej Stali, a niektóre gole zdobywał w ekwilibrystyczny sposób. ©M. Radzimowski

    Szczypiorniści mieleckiej Stali rundę rewanżową pierwszej ligi rozpoczęli od wygranej. Mecz rozegrany podczas żałoby narodowej pozbawiony był oprawy muzycznej. Ci z kibiców, którzy przyszli go obejrzeć, na pewno jednak nie żałowali.

    STAL MIELEC - Żagiew Dzierżoniów 34:25 (20:11)
    Stal: Turowski, Jarosz - Sobut 11, Janyst 6, Kubisztal 6, Mróz 4, Mochocki 3, Jachowicz 1, Nowak 1, Przybylski 1, Wilk 1, Kandora, Krzysztofik.
    Żagiew: Olichwer, Madaliński - Brygier 8, Pancer 5, Borowski 3, Dziewic 3, Pikus 3, Krajda 1, Matuszewski 1, Stawiarz 1, Lebiedziejewski, Skibiński. Jarosz, Łazor.
    Sędziowie: Michał Chodorak i Paweł Popiel z Kielc. Kary 8 - 12 min. Widzów: 800.

    Przed meczem z Żagwią nastroje w mieleckiej ekipie nie były najlepsze, kilku zawodników chorowało, a występ bramkarza Adama Turowskiego wydawał się wykluczony. Turowski jednak zagrał i miał spory wkład w wygraną.
    POPISOWY POCZĄTEK
    Miejscowi rozpoczęli uważnie w obronie i dobrze w ataku. Po czterech minutach gry i efektownym trafieniu z dziewięciu metrów przez Grzegorza Sobuta było 3:0 dla mielczan, którzy mogli swobodnie grać i prezentować swe niemałe umiejętności. Przewaga "stalowców" rosła z minuty na minutę i po pierwszej połowie wynosiła aż dziewięć goli. A mogła więcej, bo miejscowi za sprawa Sobuta i Tomasza Mroza nie wykorzystali trzech idealnych sytuacji. Wiele dobrego można było powiedzieć o grze miejscowych w obronie, która wyglądała bardzo dobrze. Aktywna obrona i dobrze spisujący się w bramce Turowski skutecznie zniechęcili dzierżoniowian do walki o korzystny wynik.

    SZANSA DLA MŁODYCH
    Drugą połowę mielczanie rozpoczęli z takim animuszem, jakby po pierwszej części był remis. Po golach Dariusza Kubisztala i Łukasza Janysta Stal wygrywała 22:11 i było praktycznie po meczu. Jedyną niewiadomą były tylko rozmiary zwycięstwa miejscowych. Goście sprawiali wrażenie zdruzgotanych, a na zdobycie pierwszego gola w drugiej połowie potrzebowali ponad ośmiu minut. O grze szczypiornistów z Dzierżoniowa świadczyć może fakt, że najlepszym zawodnikiem tej drużyny był bramkarz Edward Madaliński. Widząc wyraźną przewagę swego zespołu trener Stali Wojciech Ostrowski desygnował do gry młodych zawodników, dzięki czemu wychowankowie klubu Łukasz Nowak i Norbert Jachowicz wpisali się na listę strzelców.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!